8 sierpnia 2026
Testy i Recenzje

Mini Countryman S – crossover z potencjałem, ale hałasem na autostradzie

Mini Countryman S All4 to miejski crossover z brytyjskim charakterem i niemiecką niezawodnością.

Autor: Marta Drzewiecka, 8 sierpnia 2026
A modern Mini Countryman showcased indoors with sleek design and lighting. Perfect for automotive enthusiasts.
Fot. Kağan Karatay / Pexels · Pexels License

Mini Countryman S All4 to największy samochód marki Mini – crossover, który łączy brytyjski charakter z niemiecką niezawodnością i nowoczesną technologią, ale ma jedną poważną wadę na autostradzie.

Rozmiary i wygląd – Mini, które nie jest mini

Mini Countryman S to pojazd, który zdradza swoją tożsamość już na pierwszy rzut oka. Prawie 4,5 metra długości, 1,6 metra wysokości i waga 1,7 tony sprawiają, że trudno nazwać go „mini”. To crossover w pełnym tego słowa znaczeniu – kanciaste kształty nawiązują do klasycznego Mini, ale każdy wymiar został powiększony do rozmiarów współczesnego miasta. Charakterystyczne okrągłe reflektory przednie i tylne lampy przypominające brytyjską flagę to jednak niezmienne elementy DNA marki, które projektanci zachowali.

Wnętrze utrzymane jest w wysokim standardzie. Widać, że producent nie oszczędzał na materiałach – zastosowano tworzywa dobrej jakości, które dodają wnętrzu premium’owego charakteru. Centralne miejsce zajmuje okrągły ekran sterujący, nawiązujący do prędkościomierza pierwszych Mini. To rozwiązanie wygląda elegancko i funkcjonalnie, choć system nawigacji oparty na usługach Google’a ma swoje wady.

Technologia w Mini Countryman S – między genialnym a irytującym

Testowana wersja wyposażona była w pseudowyświetlacz HUD, czyli małą, prostokątną ekranik o przekątnej 6 cali. To rozwiązanie jest znacznie mniejsze niż tradycyjne wyświetlacze Head-Up Display w innych samochodach, gdzie dane wyświetlają się bezpośrednio na szybie. W praktyce oznacza to, że ekran jest za mały, aby pomieścić wszystkie ważne informacje, a zamiast pomagać w prowadzeniu, bardziej przeszkadza.

Tablet centralny działa szybko i jest odporny na światło słoneczne. Możemy zmieniać jego wygląd – wybierać między nowoczesnym interfejsem a klasycznym stylem nawiązującym do historii marki. Jednak nawigacja oparta na Google Maps ma poważną wadę: przy zbliżaniu się do skrzyżowania ekran przełącza się w tryb rozszerzonej rzeczywistości, pokazując obraz z przedniej kamery i strzałkę kierunku jazdy. To rozwiązanie odwraca uwagę od drogi i jest mniej intuicyjne niż tradycyjna strzałka na mapie. Do tego, jak zwykle z Google Maps, nawigacja nie zawsze wybiera najlepszą trasę.

Obsługa klimatyzacji (w testowanej wersji dwustrefowej) powinna być dostępna przez fizyczne przyciski, a tymczasem mamy tylko możliwość włączenia kamer i ogrzewania szyb. To niedopatrzenie projektantów, którzy powinni pamiętać, że obsługa klimatyzacji powinna być intuicyjna i szybka.

Z drugiej strony, rozrusznik, przełącznik trybu jazdy automatycznej skrzyni biegów i regulacja głośności to stylowe nawiązania do tradycyjnego kluczyka. Trzeba przekręcić przycisk, aby włączyć samochód, a dźwigienka do przodu i do tyłu zmienia tryb jazdy. To bardzo fajne detale, które dodają samochodowi charakteru.

Komfort i praktyczność – gdzie Mini Countryman S błyszczy

Fotele przednie są wygodne i dobrze wspierają ciało na dłuższych trasach. Z tyłu jest dużo miejsca, a bagażnik oferuje 450 litrów pojemności w podstawowej konfiguracji. Po złożeniu siedzeń dostajemy 1450 litrów – to wystarczająco dla rodziny wyjeżdżającej na urlop. Testowana wersja miała też odchylany, przezroczysty dach, który dodaje wnętrzu przestronności i światła.

Systemy parkowania to osobna historia sukcesu. Mini Countryman S potrafi sama znaleźć miejsce parkingowe i się tam zaparkować. Jeszcze bardziej imponujące: elektronika potrafi także sama wyjechać z parkingu – my wybieramy tylko kierunek (lewo czy prawo), trzymamy nogę na hamulcu i ręce na kierownicy. System wybiera trasę wyjazdu z precyzją centymetra, a w testach nie zarysował ani jednego samochodu na parkingach pod centrami handlowymi.

Mimo swoich rozmiarów, Mini Countryman S jest naprawdę zwrotny. Przy niskich prędkościach samochód zmniejsza opór kierownicy, co znacznie ułatwia manewrowanie w wąskich uliczkach. Auto prowadzi się pewnie, dobrze trzyma się drogi, a zawieszenie pracuje harmonijnie.

Wydajność i spalanie – silnik robi swoje

Pod maską pracuje czterocylindrowy dwulitrowy silnik o mocy 218 KM wyposażony w układ miękkiej hybrydy. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje ponad 7 sekund – to nie jest prędkie, ale dla crossovera miejskiego całkiem zadowalające. Mocy do wyprzedzania nie brakuje, a silnik pracuje cicho w normalnych warunkach.

W teście spalanie wyniosło 7,5 l/100 km na mieszanym cyklu obejmującym autostrady, drogi szybkiego ruchu i jazdę w mieście. Jak na silnik tej pojemności z miękkiej hybrydą, to całkiem dobry wynik. Dla porównania, większość tradycyjnych benzyn tego rozmiaru paliłaby około 8-9 litrów.

ParametrWartość
Długość4,5 m
Wysokość1,6 m
Waga1,7 t
Silnik2.0 benzyna + mild hybrid
Moc218 KM
Przyspieszenie 0-100 km/h>7 s
Spalanie (test)7,5 l/100 km
Pojemność bagażnika450 l (1450 l złożone)
Cena podstawowa180 tys. zł
Cena z opcjami~210 tys. zł

Główny problem – hałas na autostradzie

To jest największa wada Mini Countryman S, która może zniechęcić potencjalnych kupców planujących dłuższe trasy autostradowe. Na prędkościach powyżej 125 km/h w kabinie robi się bardzo głośno. Gdy jedziemy pod wiatr, sytuacja się pogarsza i trzeba zwolnić, aby zmniejszyć hałas.

Przyczyn jest kilka. Po pierwsze, auto jest dość wysokie i kanciaste – ta geometria nie sprzyja aerodynamice. Po drugie, koła o rozmiarze 19 cali generują dodatkowy szum oporu. Po trzecie, wyciszenie kabiny jest po prostu niedostateczne. Podczas gdy silnik pracuje cicho, hałas pochodzi głównie z opon i przepływu powietrza wokół pojazdu.

Co to oznacza dla Ciebie: Jeśli planujesz używać Mini Countryman S głównie w mieście i na krótkich trasach do 100-120 km/h, ten samochód będzie doskonały. Ale jeśli regularnie jeździsz autostradą z prędkościami 130-140 km/h, przygotuj się na zmęczenie słuchem. To nie jest problem bezpieczeństwa, ale komfortu – i dla niektórych może być przeszkodą nie do przezwyciężenia.

Cena – czy warto wydać 180-210 tys. zł?

Mini Countryman S All4 w podstawowej konfiguracji kosztuje 180 tys. zł. Po dodaniu opcji takich jak lepszy system audio, zaawansowane pakiety asystencji czy premium’owe kolory lakieru, łatwo przekroczyć 210 tys. zł. To tyle, ile kosztują dobrze wyposażone pełnowymiarowe SUV-y od konkurencji.

Pytanie brzmi: czy płacisz za markę, za design i za brytyjski charakter, czy za rzeczywistą wartość? Mini Countryman S to solidny samochód z dobrym wyposażeniem, ale na autostradzie ma poważny problem. Dla kupujących, którzy szukają miejskiego crossovera do codziennych dojazdów i weekendowych wypadów po Polsce, to może być trafny wybór. Dla tych, którzy spędzają wiele godzin na autostradzie, to nie jest idealne rozwiązanie.

Podsumowanie – crossover z potencjałem i ograniczeniami

Mini Countryman S All4 to całkiem udany samochód dla konkretnego grona użytkowników. Dobrze trzyma się drogi, ma odpowiedni bagażnik i wygodne fotele. Jego wystrój nawiązuje do tradycji marki, a systemy elektroniczne (zwłaszcza automatyczne parkowanie) działają niezawodnie. W topowej wersji jest bogato wyposażony i technologicznie zaawansowany.

Jednak odradzam go jako pojazd przeznaczony do długich jazd autostradą z prędkościami powyżej 125-130 km/h. Hałas w kabinie będzie trudny do zniesienia, a zmęczenie słuchem może przełożyć się na zmęczenie kierowcy. Jeśli szukasz crossovera do miasta, to Mini Countryman S to solidny wybór. Jeśli zaś planujesz regularne wyjazdy na autostradę, lepiej rozejrzyj się za konkurencją.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje Mini Countryman S All4 w Polsce?

Podstawowa konfiguracja to 180 tys. zł, ale z opcjami łatwo przekroczyć 210 tys. zł – tyle co dobrze wyposażone pełnowymiarowe SUV-y.

Jaki silnik ma Mini Countryman S?

Czterocylindrowy dwulitrowy silnik o mocy 218 KM z miękkiej hybrydą. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje ponad 7 sekund.

Ile pali Mini Countryman S?

W teście spalanie wyniosło 7,5 l/100 km na mieszanym cyklu (autostrada, drogi szybkiego ruchu, miasto) – całkiem dobry wynik dla takiego silnika.

Czy Mini Countryman S jest głośny?

Silnik pracuje cicho, ale na prędkościach powyżej 125 km/h w kabinie robi się bardzo głośno z powodu wysokiego, kanciasta kształtu i słabego wyciszenia.

Ile miejsca w bagażniku ma Mini Countryman S?

Pojemność podstawowa to 450 l, a po złożeniu siedzeń dostajemy 1450 l – wystarczająco dla rodziny i zakupów.

Na podstawie: xyz.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.