Test ergonomii 2026: Volvo XC60 wygrał, Mercedes rozczarował
Szwedzki test ergonomii kokpitów 2026 wykazał, że Volvo XC60 jest najłatwiejsze w obsłudze, a Mercedes CLA rozczarował czasem uruchamiania.
Volvo XC60 wygrało szwedzki test ergonomii kokpitów 2026, wykonując wszystkie codzienne czynności obsługi najszybciej spośród dziesięciu testowanych modeli, podczas gdy Mercedes CLA rozczarował wydłużonym czasem uruchamiania systemu i skomplikowaną obsługą.
Test przeprowadzony przez magazyn Vi Bilägare na lotnisku Lunda pod Uppsalą wykazał, że o wygodzie obsługi decyduje przede wszystkim projekt interfejsu, a nie liczba przycisków czy wielkość ekranu. Badanie było już czwartym wydaniem tego eksperymentu — poprzednia edycja odbyła się cztery lata wcześniej, co pozwala porównać trendy w rozwoju systemów multimedialnych.
Jak przeprowadzono test ergonomii?
Badanie odbywało się w kontrolowanych warunkach na zamkniętym lotnisku. Każdy kierowca poruszał się ze stałą prędkością 110 km/h i wykonywał zestaw codziennych czynności: zmianę ustawień ogrzewania, obsługę radia, wyzerowanie licznika przebiegu oraz regulację jasności wyświetlaczy. Wynik nie był liczony w sekundach, lecz w metrach — organizatorzy sprawdzali, jaką odległość auto pokonało od momentu rozpoczęcia zadania do jego zakończenia. Jeśli kierowca zjechał z wyznaczonego pasa lub nie utrzymał stałej prędkości, próba była powtarzana.
Przed pomiarem uczestnicy mogli zapoznać się z obsługą każdego samochodu, co zapewniło uczciwość porównania. Ta metodologia jest szczególnie ważna, ponieważ bezpośrednio mierzy, jak długo kierowca musi odrywać wzrok od drogi — a to ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo.
Wyniki testu: Volvo na szczycie, Mercedes rozczarował
| Samochód | Wynik (metry) | Uwagi |
|---|---|---|
| Volvo XC60 | 485 | Najlepszy wynik, nowoczesny ekran z dobrze rozmieszczonymi funkcjami |
| Skoda | brak dokładnej liczby | Skutecznie połączyła ekran z fizycznymi elementami sterowania |
| Mercedes CLA | ~1050 (35 sekund) | Ekran potrzebował 19 sekund na uruchomienie, jeden z gorszych wyników |
| Mazda CX-60 | 1137 | Około 50 przycisków, ale elementy źle rozmieszczone, jeden z najgorszych wyników |
| Kia EV3 | brak dokładnej liczby | Część wyświetlacza zasłonięta przez kierownicę, pogorszona czytelność |
Volvo XC60 uzyskało wynik 485 metrów, co pokazało, że nowoczesny ekran dotykowy może być wygodny, jeśli najważniejsze funkcje są dobrze rozmieszczone. Jednak nawet zwycięzca tegorocznego badania nie poprawił rekordu swojej marki — cztery lata wcześniej lepszy rezultat osiągnęło Volvo C40.
Jednym z największych rozczarowań okazał się nowy Mercedes CLA z najnowszym systemem MBUX. Wykonanie wszystkich zadań zajęło 35 sekund — o 15 sekund dłużej niż w Mercedesie GLB testowanym cztery lata wcześniej. Dodatkowym problemem okazał się czas uruchamiania elektroniki: po odblokowaniu samochodu ekran potrzebował aż 19 sekund, zanim zaczął reagować na dotyk. W praktyce oznacza to, że kierowca nie może od razu zmienić ustawień klimatyzacji, ogrzewania foteli czy multimediów — musi czekać prawie 20 sekund.
Liczba przycisków to nie wszystko
Najbardziej zaskakujący wynik dotyczy Mazdy CX-60. W kabinie naliczono około 50 przycisków, jednak ich liczba nie przełożyła się na wygodę. Elementy sterujące były podobne do siebie, rozmieszczone w mało intuicyjny sposób i słabo opisane. W efekcie wykonanie wszystkich zadań wymagało przejechania aż 1137 metrów, co było jednym z najsłabszych rezultatów całego testu.
To pokazuje, że o wygodzie obsługi decyduje przede wszystkim projekt interfejsu — szybkość działania systemu, wielkość ikon oraz liczba kroków potrzebnych do wykonania konkretnej operacji, a nie sama obecność lub brak fizycznych przycisków. Wysoko oceniono Skodę, która skutecznie połączyła ekran z fizycznymi elementami sterowania, tworząc intuicyjny system obsługi.
Ciekawostką było także sprawdzenie ekranów w rękawiczkach. Z grubymi skórzanymi rękawicami poprawnie współpracowały jedynie systemy Mercedesa i Volvo, co pokazuje, że producenci czasami myślą o praktycznych warunkach użytkowania, a czasami zapominają.
Niepokojący trend: samochody stają się trudniejsze w obsłudze
Średni wynik badania wzrósł z 756 metrów w 2022 roku do 813 metrów w 2026 roku — różnica 57 metrów. Przy prędkości 110 km/h oznacza to około dwóch dodatkowych sekund potrzebnych na wykonanie tych samych operacji. To niepokojący trend, sugerujący, że współczesne samochody mają coraz większe i lepsze wyświetlacze, ale nie zawsze przekłada się to na wygodniejszą obsługę.
Co to oznacza dla bezpieczeństwa? Jeśli podstawowe funkcje są ukryte w rozbudowanych menu, system działa z opóźnieniem lub wymaga wielu kliknięć, kierowca odrywa wzrok od drogi na dłużej niż jeszcze kilka lat temu — a to ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo. Każda dodatkowa sekunda odrywania uwagi zwiększa ryzyko wypadku, szczególnie w ruchu miejskim lub na autostradzie.
Tesla pokazuje, że można inaczej
Tesla od lat stawia niemal wyłącznie na obsługę za pomocą centralnego ekranu. W Modelu Y steruje się w ten sposób nie tylko klimatyzacją, ale również lusterkami czy wyborem kierunku jazdy. Mimo tego Model Y uzyskał wyraźnie lepszy wynik niż Model 3 w badaniu z 2022 roku — kierowca potrzebował ponad 100 metrów mniej na wykonanie tych samych czynności. To pokazuje, że Tesla słucha opinii użytkowników i ulepsza interfejs, choć model 3 z 2022 roku wciąż był bardziej skomplikowany.
Wnioski dla kupujących
Wnioski szwedzkiego badania są jednoznaczne: o sukcesie nie decyduje liczba przycisków ani wielkość ekranu, lecz dobrze zaprojektowany interfejs. Ergonomia, szybkość działania i intuicyjna obsługa stają się dziś jednymi z najważniejszych elementów nowoczesnego samochodu.
Dla kierowców oznacza to, że przy wyborze nowego auta warto zwrócić uwagę na to, jak szybko można zmienić podstawowe ustawienia bez odrywania wzroku od drogi. Producenci powinni pamiętać, że każda dodatkowa sekunda odrywania uwagi zwiększa ryzyko wypadku — a test pokazuje, że trendy ostatnich lat idą w złym kierunku. Volvo XC60 i Skoda pokazują, że da się połączyć nowoczesny ekran dotykowy z intuicyjną obsługą, jeśli projektanci poświęcą temu wystarczająco czasu i uwagi.
Przed zakupem samochodu warto zatem nie tylko sprawdzić specyfikację techniczną, ale przede wszystkim spędzić czas w kokpicie i przetestować obsługę podstawowych funkcji. To, czy ekran reaguje natychmiast, czy funkcje są logicznie rozmieszczone, a przyciski intuicyjnie opisane — to wszystko ma znaczenie dla codziennego komfortu i bezpieczeństwa jazdy.
Najczęstsze pytania
Które auto wygrało test ergonomii 2026?
Volvo XC60 wygrało test ergonomii przeprowadzony przez szwedzki magazyn Vi Bilägare w 2026 roku z wynikiem 485 metrów, co oznacza najszybsze wykonanie wszystkich codziennych czynności obsługi kokpitu.
Dlaczego Mercedes CLA rozczarował w teście?
Mercedes CLA miał najdłuższy czas uruchamiania systemu — 19 sekund po odblokowaniu samochodu — i zajął 35 sekund na wykonanie wszystkich zadań, co było o 15 sekund gorzej niż Mercedes GLB z 2022 roku.
Czy więcej przycisków oznacza lepszą ergonomię?
Nie. Mazda CX-60 miała około 50 przycisków, ale uzyskała jeden z najgorszych wyników (1137 metrów), ponieważ elementy były podobne do siebie i źle rozmieszczone. Liczy się projekt interfejsu, nie liczba przycisków.
Czy samochody stały się trudniejsze w obsłudze?
Tak. Średni wynik pogorszył się z 756 metrów w 2022 roku do 813 metrów w 2026 roku, co odpowiada około dwóm dodatkowym sekundom odrywania uwagi od drogi — niepokojący trend dla bezpieczeństwa.
Czy ekran dotykowy może być wygodny?
Tak. Tesla Model Y wykazała, że ekran dotykowy może być wygodny, jeśli funkcje są dobrze rozmieszczone — uzyskała wyraźnie lepszy wynik niż Model 3 z 2022 roku, potrzebując ponad 100 metrów mniej na te same czynności.
Na podstawie: Moto Magazyn. Tekst opracowany redakcyjnie.