Polski rynek aut rośnie 9 proc. Firmy kupują więcej, Chińczycy atakują
W pierwszej połowie 2026 roku zarejestrowano w Polsce ponad 312 tys. nowych samochodów.
Polska motoryzacja wkroczyła w drugą połowę 2026 roku z wyraźnym przyspieszeniem — w pierwszych sześciu miesiącach roku na polskie drogi trafiło ponad 312 tys. nowych samochodów osobowych, co oznacza wzrost o 9 procent w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego.
Firmy napędzają wzrost rejestracji
Kluczem do zrozumienia tego wzrostu jest dominacja zakupów flotowych. Przedsiębiorstwa odpowiadają za dwie trzecie wszystkich rejestracji — dokładnie 66 procent nowych aut trafia do firm, a nie do klientów indywidualnych. To oznacza, że polska motoryzacja w znacznej mierze opiera się na decyzjach zakupowych dużych i średnich przedsiębiorstw, a nie na wyborach prywatnych konsumentów.
Taka struktura rynku ma praktyczne konsekwencje. Firmy przy wyborze pojazdu kierują się przede wszystkim ekonomią eksploatacji — niskim kosztem paliwa, niezawodnością i kosztem serwisu. To wyjaśnia, dlaczego w flotach dominują modele znane z solidności i taniego utrzymania.
Kto rządzi polskim rynkiem nowych aut?
Czołówka producentów pozostaje względnie stabilna, choć z wyraźnymi zmianami udziałów. Toyota utrzymuje pozycję lidera z 14,1 procentem rynku — japoński producent konsekwentnie wybierany zarówno przez firmy, jak i klientów prywatnych. Na drugim miejscu znajduje się Skoda z 10,5 procentem, a trzecie miejsce zajmuje Volkswagen z 7,3 procentem udziału.
Wśród modeli popularność rozkłada się inaczej niż na poziomie marek. Wśród klientów indywidualnych najpopularniejszym samochodem jest Kia Sportage z 4,9 procentem udziału w rejestracji — segment SUV-ów kompaktowych przyciąga prywatnych nabywców swoją uniwersalnością i praktycznością. W flotach natomiast dominuje Toyota Corolla, która od lat pozostaje najpopularniejszym pojazdem dla firm ze względu na niezawodność i oszczędność.
Chińskie marki szturmują polski rynek
Najbardziej spektakularnym zjawiskiem pierwszej połowy 2026 roku jest ekspansja producentów chińskich. Trzy główne marki z Państwa Środka zanotowały wzrosty, które znacznie przewyższają średnią rynkową:
| Marka | Rejestracje H1 2026 | Wzrost r/r |
|---|---|---|
| MG | ~9 000 | +46% |
| Omoda | ~7 000 | +123% |
| BYD | ~5 300 | +226% |
MG z 9 tys. rejestracji i wzrostem 46 procent umacnia swoją pozycję jako najczęściej wybierana chińska marka na polskim rynku. Omoda, młodsza na naszym rynku, zanotowała spektakularny wzrost 123 procent, co świadczy o rosnącej akceptacji dla tej marki. Jednak BYD przyciąga uwagę wzrostem 226 procent — chociaż liczby bezwzględne są mniejsze (5,3 tys. rejestracji), tempo ekspansji jest zdecydowanie najszybsze spośród chińskich producentów.
Co to oznacza dla rynku? Chińskie marki stopniowo zdobywają zaufanie polskich konsumentów, szczególnie w segmentach poniżej 100 tys. złotych. Oferują nowoczesne wyposażenie, atrakcyjne ceny i coraz lepszą sieć serwisową. Dla tradycyjnych producentów europejskich to sygnał, że muszą bardziej agresywnie konkurować ceną i wyposażeniem w segmentach masowych.
Premium rośnie powoli, ale konsekwentnie
Segment samochodów premium — czyli modeli marek takich jak BMW, Audi czy Mercedes — zanotował wzrost 1,3 procent rok do roku. To znacznie skromniejsze tempo niż rynek ogółem, ale pokazuje stabilność popytu na droższe pojazdy.
BMW prowadzi w segmencie premium z 16,7 tys. rejestracji, tuż przed Audi (14,2 tys.) i Mercedesem (14 tys.). Różnice między trzema liderami są minimalne, co sugeruje, że klienci premium rozdzielają swoje wybory dość równomiernie między markami. W tym segmencie dominują firmy i przedsiębiorcy — auta premium trafiają do flot firmowych jako pojazdy dla kierownictwa i reprezentacyjne.
Co to oznacza dla Ciebie
Jeśli jesteś klientem indywidualnym szukającym nowego samochodu, rosnący udział firm na rynku oznacza, że producenci coraz bardziej dostosowują ofertę do potrzeb flot — czyli do ekonomii eksploatacji i niezawodności. Modele takie jak Toyota Corolla czy Kia Sportage są wybierane zarówno przez firmy, jak i prywatnych nabywców, co potwierdza ich uniwersalność.
Ekspansja chińskich marek daje Ci więcej opcji w niższych przedziałach cenowych, ale warto zapoznać się z dostępnością serwisu i opinią właścicieli przed podjęciem decyzji. Wzrost rejestracji o 9 procent to dobra wiadomość dla rynku wtórnego — oznacza większą podaż używanych aut w ciągu kilku lat, co będzie wpływać na ceny na rynku wtórnym.
Najczęstsze pytania
Ile samochodów zarejestrowano w Polsce w pierwszej połowie 2026 roku?
W H1 2026 roku zarejestrowano ponad 312 tys. nowych samochodów osobowych, co stanowiło wzrost o 9 procent w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.
Jakie marki dominują na polskim rynku nowych aut?
Liderem jest Toyota z udziałem 14,1 procent, na drugim miejscu Skoda (10,5 proc.), a na trzecim Volkswagen (7,3 proc.). Wśród modeli najpopularniejszy u klientów indywidualnych jest Kia Sportage.
Czy producenci chińscy rosną na polskim rynku?
Tak, znacząco. MG zanotowało 9 tys. rejestracji ze wzrostem 46 procent, Omoda 7 tys. ze wzrostem 123 procent, a BYD 5,3 tys. ze wzrostem aż 226 procent rok do roku.
Jaki procent nowych aut kupują firmy?
Firmy odpowiadają za 66 procent wszystkich rejestracji nowych samochodów w Polsce, co pokazuje dominację zakupów flotowych na rynku.
Jak rośnie segment premium?
Segment premium zanotował wzrost 1,3 procent rok do roku, a liderami są BMW (16,7 tys. rejestracji), Audi (14,2 tys.) i Mercedes (14 tys.).
Na podstawie: Fakt. Tekst opracowany redakcyjnie.