29 lipca 2026
Premiery i Nowości

FSO Syrena Sport – legenda polskiej motoryzacji

FSO Syrena Sport to prototyp polskiego samochodu sportowego z 1960 roku, który nigdy nie wszedł do produkcji.

Autor: Bartosz Kurowski, 26 lipca 2026
Vintage Jaguar E-Type coupe displayed in an indoor parking garage, showcasing classic automotive design.
Fot. Auto Photographer / Pexels · Pexels License

FSO Syrena Sport to prototyp polskiego samochodu sportowego zbudowany w 1960 roku, który mimo zniszczenia pozostał jedną z najważniejszych legend polskiej motoryzacji. Choć nigdy nie wszedł do produkcji seryjnej, jego historia stanowi fascynujący przykład ambicji i możliwości polskiego przemysłu samochodowego w czasach PRL.

Geneża powstania – testowanie nowych technologii

Syrena Sport nie była zaprojektowana z myślą o produkcji masowej. Powstała jako pojazd do testowania innowacyjnych rozwiązań technicznych, które miały być później wdrożone do regularnie produkowanej Syreny. Pomysłodawcą prototypu był inż. Stanisław Łukaszewicz, który zainspirowani samochodami wykonanymi z tworzyw sztucznych postanowił stworzyć podobne auto w Polsce. Łukaszewicz złożył wniosek u głównego konstruktora Karola Pionniera o zgodę na wykonanie nadwozia z materiałów syntetycznych – była to pierwsza taka próba w FSO.

Głównym projektantem pojazdu został Cezary Nawrot, który świadomie zaprojektował maskę samochodu w taki sposób, aby uniemożliwić zamontowanie seryjnego rzędowego silnika z Syreny 100. Ta decyzja otwierała drogę do eksperymentów z alternatywnym napędem.

Specyfikacja techniczna – silnik bokser i nowatorskie rozwiązania

Pod maskę Syreny Sport trafił 4-suwowy silnik typu bokser, znacznie różniący się od standardowego rozwiązania. Zakładana moc silnika wynosić miała 50 koni mechanicznych, choć dokładne dane z prób na hamowni nie zachowały się do dzisiaj. Samochód ważył nieco ponad 700 kilogramów, co czyniło go wyjątkowo lekkim pojazdem.

Pierwotnymi planami była budowa kabrioletu, jednak ze względu na niewystarczającą sztywność płyty podłogowej, która została zaprojektowana z myślą o konstrukcji zamkniętej, dach przyspawano na stałe. Szyby wykonane z pleksi stanowiły natomiast praktyczną wadę – po dłuższych trasach wymagały intensywnego polerowania, co ograniczało ich użyteczność.

Stylistyka inspirowana światowymi klasykami

Cezary Nawrot czerpał inspirację z uznanych światowych producentów sportowych aut. Stylistyka Syreny Sport nawiązywała do Ferrari oraz Mercedesa 190SL, tworząc unikatowy design, który łączył europejskie tradycje z polską inżynierią. Jedynym wykonanym egzemplarzem był samochód w kolorze czerwonym z błyszczącym czarnym dachem.

Premiera Syreny Sport miała miejsce 1 maja 1960 roku – w dniu Święta Pracy, co nadało wydarzeniu dodatkowy prestiż. Auto natychmiast stało się sensacją w polskich mediach, szczególnie na łamach tygodnika “Motor”. Pojazd pojawił się również w dzienniku telewizyjnym, a zagraniczna prasa nie pozostała obojętna – szwajcarski magazyn “L’Année Automobile 1960-61” oraz włoski dziennik “Il Giorno” opisały Syrenę Sport, przy czym ta ostatnia publikacja nazwała ją najpiękniejszym autem zza żelaznej kurtyny.

Pierwsze testy i odkryte usterki

Kilka dni po premierze samochód oddelegowano do testów. Pracownicy szybko odkryli zaskakujący problem – osiągi auta były znacznie gorsze niż oczekiwano. Syrena rozpędzała się zaledwie do 65 km/h, co stanowiło rozczarowanie dla pojazdu o sportowych ambicjach. Przyczyna okazała się prozaiczna: pedał gazu blokował się o podłogę, uniemożliwiając pełne otwarcie przepustnicy.

Po usunięciu tej usterki samochód rozwijał już prędkość maksymalną 110 km/h – wynik znacznie bardziej zadowalający dla prototypu sportowego. Doświadczenia z testów pokazały, że polska inżynieria była w stanie rywalizować z zachodnimi rozwiązaniami, choć wymagała dopracowania detali.

Naciski na produkcję seryjną i tajemnicza interwencja

Pomimo że Syrena Sport nigdy nie miała trafić do produkcji seryjnej, polska prasa i opinia publiczna naciskały na rozpoczęcie chociaż krótkiej serii. Dwie państwowe fabryki – Warszawska Fabryka Tworzyw Sztucznych oraz Zakład Tworzyw Sztucznych w Wadowicach – zaoferowały nawet możliwość wykonania nadwozi dla tego pojazdu.

W tym momencie pojawia się jedna z najbardziej intrygujących legend polskiej motoryzacji. Według nieoficjalnych informacji sam premier Józef Cyrankiewicz miał zadzwonić do FSO z poleceniem ukrycia samochodu. Czy ta historia jest prawdą, czy legendą? Zapewne nigdy się tego nie dowiemy, ale fakt jest taki, że Syrena Sport trafiła do Ośrodka Badawczo-Rozwojowego w Falenicy z przebiegiem około 29 tysięcy kilometrów.

Ostateczny los – zniszczenie w 1975 roku

Historia Syreny Sport kończy się tragicznie. W 1975 roku samochód został komisyjnie zniszczony wraz z innymi prototypami w celu oczyszczenia powierzchni garażowej. Według relacji samego Cezarego Nawrota, pracownicy Ośrodka Badawczo-Rozwojowego próbowali ocalić prototyp, jednak bez powodzenia.

Choć fizycznie Syrena Sport już nie istnieje, jej dziedzictwo przetrwało w fotografiach i dokumentacji. Powstało również kilka reprodukcji tego niezwykłego pojazdu, dając fanom polskiej motoryzacji szansę na bezpośrednią obserwację tego kuriozum. Syrena Sport pozostaje świadectwem ambicji i możliwości polskiego przemysłu samochodowego w erze, gdy warunki polityczne i gospodarcze stanowiły znacznie większe wyzwanie niż sama inżynieria.

Najczęstsze pytania

Co to jest FSO Syrena Sport?

FSO Syrena Sport to prototyp polskiego samochodu sportowego zbudowany w Fabryce Samochodów Osobowych pod koniec lat 50. XX wieku. Powstał w 1960 roku jako pojazd do testowania nowych technologii, a nie do produkcji seryjnej.

Ile egzemplarzy FSO Syreny Sport zostało wyprodukowanych?

Został zbudowany tylko jeden egzemplarz w kolorze czerwonym z czarnym dachem. Prototyp zniszczono w 1975 roku w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym w Falenicy.

Jaka była maksymalna prędkość Syreny Sport?

Po usunięciu usterki z pedałem gazu Syrena Sport rozwijała prędkość maksymalną 110 km/h. Początkowo auto rozpędzało się zaledwie do 65 km/h z powodu blokady przepustnicy.

Kto projektował FSO Syrenę Sport?

Głównym projektantem był Cezary Nawrot, a pomysłodawcą prototypu był inż. Stanisław Łukaszewicz. Projekt wymagał zgody głównego konstruktora Karola Pionniera na użycie tworzyw sztucznych w nadwoziu.

Dlaczego FSO Syrena Sport nigdy nie trafiła do produkcji?

Samochód nigdy nie miał być produkowany seryjnie – powstał wyłącznie jako pojazd testowy. Mimo nacisków polskiej opinii publicznej i ofert dwóch fabryk tworzyw sztucznych, dyrekcja FSO i władze nie wyraziły zgody na produkcję.

Na podstawie: Radio Bezpieczna Podróż. Tekst opracowany redakcyjnie.