29 lipca 2026
Technika i Mechanika

GSR2: obowiązkowe systemy bezpieczeństwa w nowych autach od lipca 2026

Od 7 lipca 2026 roku wszystkie nowe samochody w UE muszą mieć obowiązkowe systemy bezpieczeństwa GSR2. Poznaj listę urządzeń, ich zalety i wady dla kierowców.

Autor: Bartosz Kurowski, 8 lipca 2026
Close-up view of a car dashboard showing a GPS navigation screen in use.
Fot. Daniel Andraski / Pexels · Pexels License

Rozporządzenie General Safety Regulation 2 (GSR2) weszło w życie 5 stycznia 2020 roku, ale dopiero 7 lipca 2026 roku oficjalnie zakończył się okres przejściowy, co oznacza, że każdy nowy samochód sprzedawany w Unii Europejskiej musi być wyposażony w obowiązkowe systemy bezpieczeństwa bez żadnych wyjątków.

Historia i geneza GSR2

Rozporządzenie GSR2 zostało przyjęte przez Parlament Europejski i Radę Unii Europejskiej 27 listopada 2019 roku. Producenci samochodów mieli czas do 6 lipca 2022 roku na przygotowanie się do nowych wymogów dla nowych typów pojazdów. Zdecydowana większość producentów dotrzymała terminu, dlatego kryteria GSR2 obowiązują w praktyce od kilku lat. Jednak nieliczne modele homologowane przed 2022 rokiem mogły być sprzedawane bez pełnego wyposażenia aż do lipca 2026 roku. Teraz już ta możliwość nie istnieje.

Obowiązkowe systemy bezpieczeństwa w nowych autach

Lista wymaganych elementów wyposażenia jest rzeczywiście długa, ale żaden z nich nie jest nowością dla osób, które jeżdżą nowoczesnymi samochodami. Od kilku lat wymieniane poniżej systemy są standardem w większości popularnych modeli:

System bezpieczeństwaFunkcjaStatus
Inteligentny asystent prędkości (ISA)Ostrzeganie o przekroczeniu dozwolonej prędkościObowiązkowy
Monitoring zmęczenia i skupienia kierowcyWykrywanie objawów zmęczenia i rozproszeniaObowiązkowy
Asystent pasa ruchuUtrzymanie pojazdu na pasie ruchuObowiązkowy
Automatyczne hamowanie awaryjneZmniejszanie prędkości w razie zagrożeniaObowiązkowy
Sygnalizacja awaryjnego hamowaniaOstrzeganie pojazdów jadących z tyłuObowiązkowy

Problemy z irytującymi systemami

Chociaż cel regulacji jest jasny – chodzi o bezpieczeństwo i zmniejszenie liczby ofiar wypadków drogowych – niektóre z tych systemów budzą kontrowersje wśród kierowców.

Inteligentny asystent prędkości – problem polskich dróg

Inteligentny asystent prędkości (ISA) to jeden z najpowszechniej krytykowanych systemów. Jego zadaniem jest ostrzeganie kierowcy o przekroczeniu dozwolonej prędkości. Problem pojawia się szczególnie w Polsce, gdzie sieć drogowa jest zawiła, a drogowcy niekiedy sami nie wiedzą, jakie ograniczenie obowiązuje na danym odcinku. Sytuacje, w których kierowca nie przekracza obowiązującej prędkości, a ISA twierdzi, że jest inaczej, nie należą do rzadkości. Wówczas pozostaje tylko podróż w towarzystwie irytujących dźwięków i komunikatów, lub wyłączenie systemu.

Monitoring zmęczenia – nerwowe piszczeć

Druga kontrowersyjna kwestia to systemy monitorujące zmęczenie i skupienie kierowcy. W niektórych modelach, szczególnie tych z Azji, reagują one nerwowym piszczeniem za każdym razem, gdy kierowca patrzy gdziekolwiek indziej niż idealnie na wprost. Czułość tych systemów bywa przesadzona, co prowadzi do frustracji użytkowników.

Wyłączanie systemów – nowy nawyk kierowców

Oczywiście każdy z tych systemów zazwyczaj da się wyłączyć, ale wymogi UE stanowią, że trzeba to robić każdorazowo po uruchomieniu pojazdu. U wielu użytkowników nowych aut wyłączanie systemów stało się niemal nawykiem. Dziś każdą jazdę poprzedza nie tylko zapięcie pasów i uruchomienie silnika, ale nierzadko i przeklikanie się przez menu ustawień.

Systemy mniej kontrowersyjne

Na szczęście pozostałe elementy, takie jak asystent pasa ruchu, automatyczne hamowanie awaryjne czy sygnalizacja awaryjnego hamowania, nie budzą już tak wielu kontrowersji. Te systemy rzeczywiście mogą znacząco przyczynić się do poprawy poziomu bezpieczeństwa na drogach i są postrzegane przez kierowców bardziej pozytywnie.

Wpływ na ceny nowych samochodów

Dodatkowe wyposażenie to oczywiście wyższe koszty, jakie muszą ponieść producenci. Biznes jest bezlitosny, więc dodatkowe wydatki wpływają na wzrost cen produktów – w tym przypadku nowych samochodów. Proces ten wyraźnie przybrał na sile w ostatnich latach, szczególnie w niższych segmentach rynku. Tanie auta wyposażone w szereg dodatków przestały być tanie.

Co to oznacza dla kupujących

Wejście w fazę, w której nie ma już absolutnie żadnej możliwości odrzucenia unijnych wymogów, może tylko pogłębić sytuację wzrostu cen. Kupujący nowe samochody muszą liczyć się z tym, że obowiązkowe systemy bezpieczeństwa stanowią znaczący koszt, który bezpośrednio przekłada się na cenę pojazdu. Szczególnie dotkliwe będzie to dla osób szukających taniego auta – segment, w którym każdy dodatkowy element znacząco wpływa na ostateczną kwotę. Jednocześnie kierowcy muszą przyzwyczaić się do codziennego wyłączania niektórych systemów, jeśli chcą komfortowej jazdy bez irytujących alertów i ostrzeżeń.

Najczęstsze pytania

Od kiedy wszystkie nowe auta muszą mieć systemy GSR2?

Od 7 lipca 2026 roku każdy nowy samochód rejestrowany na terenie UE musi być wyposażony w obowiązkowe systemy bezpieczeństwa GSR2. Okres przejściowy oficjalnie się skończył, więc nie ma już wyjątków dla modeli ze starszymi homologacjami.

Jakie systemy bezpieczeństwa są obowiązkowe w nowych autach?

Obowiązkowe wyposażenie obejmuje: Inteligentny asystent prędkości (ISA), monitoring zmęczenia i skupienia kierowcy, asystent pasa ruchu, automatyczne hamowanie awaryjne, sygnalizację awaryjnego hamowania oraz inne systemy bezpieczeństwa określone w rozporządzeniu GSR2.

Czy można wyłączyć irytujące systemy bezpieczeństwa?

Tak, większość systemów da się wyłączyć, ale wymogi UE stanowią, że trzeba to robić każdorazowo po uruchomieniu pojazdu. Oznacza to, że wyłączanie systemów stało się codziennym nawykiemdla wielu kierowców nowych aut.

Czy GSR2 podniósł ceny nowych samochodów?

Tak, dodatkowe koszty wyposażenia bezpieczeństwa wpływają na wzrost cen nowych pojazdów. Efekt jest szczególnie widoczny w segmencie aut tanich, gdzie każdy dodatkowy element znacząco wpływa na cenę końcową.

Czy Inteligentny asystent prędkości działa prawidłowo w Polsce?

Nie zawsze. W Polsce, gdzie sieć drogowa jest zawiła i znaki ograniczające prędkość niekiedy niejasne, ISA może działać nieprecyzyjnie i ostrzegać o przekroczeniu prędkości, gdy kierowca faktycznie jej nie przekracza.

Na podstawie: MagazynAUTO. Tekst opracowany redakcyjnie.