Test łosia: chiński SUV Li Auto L8 Livis osiągnął 135 km/h. Gdzie jest dowód?
Li Auto twierdzi, że nowy L8 Livis pobił rekord testu łosia wynikiem 135,5 km/h. Ale film z tego wyczynu nie istnieje.
Chiński producent Li Auto twierdzi, że nowy model L8 Livis osiągnął w teście łosia prędkość 135,5 km/h – wynik o ponad 50 km/h lepszy od dotychczasowego rekordu. Jednak film dokumentujący ten wyczyn nie istnieje w publicznym dostępie, a wiele wskazań sugeruje, że może to być przesadzona deklaracja marketingowa.
Czym jest test łosia i jakie są jego rekordy?
Test łosia, znany także jako moose test lub podwójna zmiana pasa, to jeden z najprostszych i zarazem najstarszych sposobów sprawdzenia, jak samochód zachowuje się w sytuacji awaryjnej. Kierowca musi gwałtownie ominąć przeszkodę i wrócić na swój pas – co symuluje nagłe pojawienie się na drodze łosia, sarny lub innego pojazdu. Wynik podaje się jako maksymalną prędkość, przy której samochód nie traci kontroli i nie robi piruetu.
Przez blisko trzy dekady rekord należał do Citroena Xantia Activa, który dzięki hydropneumatycznemu zawieszeniu osiągnął wynik 85 km/h w 1999 roku. Wiele samochodów sportowych, teoretycznie znacznie zwinniejszych, nie potrafiło tego pobić. W 2025 roku Porsche wystawiło model 718 Cayman GT4 RS Manthey, który ustanowił dotychczasowy potwierdzony rekord na poziomie 86 km/h.
Teraz Li Auto ogłasza, że jego nowy L8 Livis osiągnął 135,5 km/h. To byłby skok o 49,5 km/h od rekordu Porsche – przeskok bez precedensu w historii testów łosia, gdzie różnice między czołowymi samochodami zwykle wynoszą zaledwie 1–3 km/h.
Gdzie jest film z rekordu?
Najpoważniejszy problem z deklaracją Li Auto polega na braku dostępnego dokumentu. Przeszukanie chińskich platform wideo (YouTube, Weibo, Douyin, Bilibili) prowadzi donikąd. Można znaleźć materiały pokazujące model L8 Livis, jego aktywne zawieszenie, a nawet nagrania z podobnych prób wykonywanych przez większy model L9 Livis. Natomiast pełny film dokumentujący przejazd L8 z prędkością 135,5 km/h nie istnieje nigdzie.
To zastanawiające, bo internet nie przepuszcza takich rzeczy. Film z rekordem, który miałby pobić wieloletni wynik o ponad 50 km/h, powinien być wszędzie – na YouTube’ie, TikToku, chińskich platformach. Tymczasem krąży przede wszystkim sama liczba, a dowodów brak. Dla porównania – poprzednia wersja L8 osiągnęła około 77,5 km/h, i w tym przypadku film istnieje oraz jest łatwo dostępny.
Metodyka testowania a wiarygodność wyniku
Ważnym kontekstem jest fakt, że wyniki testów łosia zależą od precyzyjnego przestrzegania normy ISO 3888-2. Citroen Xantia Activa w starym teście (sprzed współczesnych standardów) uzyskał 85 km/h, ale w ponownym teście według procedury ISO 3888-2 osiągnął tylko 73 km/h. Różnice wynikają z szerokości toru, rozstawienia pachołków, długości każdej sekcji i innych czynników technicznych.
Li Auto nie opublikowało dokumentacji potwierdzającej, że test L8 Livis przeprowadzono zgodnie z normą ISO 3888-2. Brakuje też powszechnie dostępnych danych telemetrycznych, zapisu z GPS-a czy szczegółowego opisu konfiguracji toru. Poprzednia wersja L9 Livis miała uzyskać około 125 km/h, ale tutaj także nie ma pełnej weryfikacji zgodnie z międzynarodowym standardem.
Kontekst marketingowy: zbieg okoliczności czy celowy zabieg?
Timing ogłoszenia rekordu budzi uzasadnione wątpliwości. Nowy L8 Livis został zaprezentowany dzień wcześniej, a rekord ogłoszono w tym samym okresie. To bardzo wygodny moment na opublikowanie spektakularnego wyniku – tuż przed premierą, gdy media skupiają się na nowym modelu.
Dodatkowym kontekstem jest dramatyczny spadek sprzedaży poprzedniej generacji L8. W maju 2025 roku Li Auto dostarczyło 5312 egzemplarzy, a rok później, w maju 2026 roku, było to zaledwie 421 sztuk. To spadek o 92,1 proc. rok do roku, który producent tłumaczy oczekiwaniem klientów na nową generację. W takiej sytuacji spektakularny rekord w teście łosia jest znakomitym narzędziem marketingowym – nawet jeśli wokół samego wyniku pozostaje więcej pytań niż odpowiedzi.
| Samochód | Wynik (km/h) | Rok | Status |
|---|---|---|---|
| Porsche 718 Cayman GT4 RS Manthey | 86 | 2025 | Potwierdzony |
| Citroen Xantia Activa (norma ISO 3888-2) | 73 | ponownie testowany | Potwierdzony |
| Citroen Xantia Activa (stara metoda) | 85 | 1999 | Historyczny |
| Li Auto L9 Livis | ~125 | 2024–2025 | Niepotwierdzony |
| Li Auto L8 Livis | 135,5 | 2026 | Niepotwierdzony |
| Li Auto L8 (poprzednia wersja) | 77,5 | wcześniej | Potwierdzony (film dostępny) |
Co to oznacza dla branży i konsumentów?
Jeśli Li Auto rzeczywiście stworzyło zawieszenie zmieniające zasady gry, byłoby to przełomowe osiągnięcie. Aktywne zawieszenie sterowane elektronicznie, architektura 800 V, system steer-by-wire i skrętna tylna oś mogą rzeczywiście poprawić stabilność i przyczepność. Jednak skok o 55 km/h od poprzednika – to jest 71 proc. wzrost wydajności – byłby rewolucją większą niż wszystko, co wydarzyło się w tej dziedzinie przez ostatnie trzy dekady.
Na razie wiadomo jedno: rekord 135,5 km/h istnieje głównie w komunikatach prasowych producenta. Film, który powinien uciszyć wszystkich sceptyków i stać się globalnym fenomenem mediowym, wciąż pozostaje zaskakująco trudny do znalezienia. W erze, gdy każdy wyczyn motoryzacyjny trafia do internetu w ciągu minut, brak dokumentacji tego konkretnego przejazdu jest co najmniej podejrzany.
Bez pełnej weryfikacji, publicznego filmu i szczegółowych danych technicznych trudno traktować to osiągnięcie jako potwierdzony fakt. Może Li Auto rzeczywiście dokonało czegoś niezwykłego – ale na razie liczby są warte więcej pytań niż wiary.
Najczęstsze pytania
Co to jest test łosia i jak się go przeprowadza?
Test łosia (moose test) to podwójna zmiana pasa – kierowca gwałtownie omija przeszkodę i wraca na pierwotny tor jazdy. Wynik to maksymalna prędkość, przy której samochód nie traci kontroli. Standard współczesny to norma ISO 3888-2, która precyzyjnie określa szerokość toru, rozstawienie pachołków i długość sekcji.
Jaki jest dotychczasowy rekord testu łosia?
Porsche 718 Cayman GT4 RS Manthey ustanowiło rekord na poziomie 86 km/h w 2025 roku. Wcześniej przez blisko 30 lat rekord należał do Citroena Xantia Activa z wynikiem 85 km/h (1999 rok, ale w starszej metodzie testowania).
Dlaczego Li Auto L8 Livis może nie osiągnąć rzeczywiście 135,5 km/h?
Brakuje filmu dokumentującego przejazd, a poprzednia wersja tego samego modelu osiągnęła 77,5 km/h – skok o 55 km/h byłby bez precedensu. Ponadto wynik ogłoszono dzień po premierze nowej generacji, kiedy poprzednia traciła sprzedaż o 92 proc. rok do roku.
Czy zawieszenie aktywne może rzeczywiście tak drastycznie poprawić wynik testu?
Zawieszenie sterowane elektronicznie i architektura 800 V mogą poprawić stabilność, ale skok o 55 km/h sugerowałby rewolucję większą niż wszystko, co wydarzyło się w tej dziedzinie przez ostatnie 30 lat – co budzi uzasadnione wątpliwości.
Czy wyniki testów łosia zależą od metodyki testowania?
Tak – Citroen Xantia Activa w starym teście osiągnął 85 km/h, ale w współczesnym standardzie ISO 3888-2 tylko 73 km/h. Szerokość toru, rozstawienie pachołków i długość sekcji znacząco wpływają na wynik.
Na podstawie: Spider's Web. Tekst opracowany redakcyjnie.