25 sierpnia 2026
Rynek Wtórny

Finansowanie aut lekkich w Polsce 2026: rekord ponad 723 tys. sztuk

Prognoza na 2026 rok wskazuje na rekordowe liczby finansowania pojazdów lekkich w Polsce. Sprawdź, co czeka rynek motoryzacyjny i transport ciężki.

Autor: Marta Drzewiecka, 25 sierpnia 2026
Happy couple finalizing car purchase with salesman in dealership showroom. Bright and welcoming environment.
Fot. Vitaly Gariev / Pexels · Pexels License

Rynek finansowania pojazdów lekkich w Polsce stoi na krawędzi historycznego przełomu. Prognoza na 2026 rok wskazuje, że liczba sfinansowanych samochodów osobowych i dostawczych przekroczy 723 tysiące sztuk — wynik, który przewyższyłby nawet legendarny rok 1999, uważany do tej pory za szczyt aktywności na polskim rynku motoryzacyjnym.

Co oznacza rekord finansowania w 2026 roku?

Liczba ponad 723 tysięcy sfinansowanych pojazdów lekkich to nie tylko statystyka — to odzwierciedlenie zdolności Polaków do inwestycji w motoryzację oraz wiary branży finansowej w kondycję gospodarki. Dla porównania: rok 1999 to okres, gdy polska motoryzacja przeżywała dynamiczny rozwój po transformacji ustrojowej. Fakt, że prognoza na 2026 rok przewyższa tamten poziom, sugeruje fundamentalne zmiany w sposobie, w jaki Polacy nabywają pojazdy.

Finansowanie — czy to poprzez leasing, kredyt czy umowy wynajmu długoterminowego — stało się dominującym sposobem zakupu samochodu. Mniej Polaków kupuje auta za gotówkę, a więcej decyduje się na rozłożenie kosztów na wiele lat. To zmiana mentalności i dostępu do kapitału, która dynamicznie przyspieszała w ostatniej dekadzie.

Czy wzrost finansowania jest równomierny na całym rynku?

Wzrost liczby sfinansowanych pojazdów lekkich nie oznacza jednak równomiernego rozkładu dobrobytu w całej branży transportowej. Transport ciężki — sektor, który stanowi kręgosłup polskiej logistyki — zmaga się z zupełnie innymi wyzwaniami niż rynek samochodów osobowych.

Małe i średnie firmy transportowe znajdują się w trudnej sytuacji. Wiele z nich nie potrafi konkurować na rynku i zmuszana jest do zamykania działalności. Jednocześnie duże podmioty transportowe — te o znacznym udziale rynkowym — podejmują agresywne inwestycje w nowy tabor. Oznacza to, że rynek transportu ciężkiego przechodzi konsolidację: słabsi gracze odpadają, a silni się wzmacniają.

Brak kierowców: problem, który nie znika

Paradoks polskiego transportu ciężkiego jest dobrze znany branży: nawet gdy firmy mają pieniądze na nowe pojazdy, brakuje im kierowców, którzy mogliby nimi jeździć. Niedobór kadry kierowców to problem strukturalny, który nie rozwiąże się sam przez wzrost liczby sfinansowanych aut.

Firmy transportowe, szczególnie duże, inwestują więc w tabor, licząc na przyszłe zatrudnienie. To jednak długoterminowa strategia, która nie rozwiązuje bieżącego deficytu kadrowego. Mniejsze firmy, nie mając dostępu do tych samych zasobów finansowych, nie mogą sobie pozwolić na czekanie — stąd bankructwa i wyjścia z rynku.

Perspektywa dla kupujących samochody lekkie

Dla osób planujących zakup samochodu osobowego lub dostawczego w 2025–2026 roku rekordowa prognoza finansowania ma praktyczne znaczenie. Duża liczba sfinansowanych pojazdów oznacza:

  • Większą konkurencję między instytucjami finansującymi — banki, leasingodawcy i firmy finansowe będą bardziej skłonne do negocjacji warunków umów, aby przyciągnąć klientów.
  • Bardziej dostępne warunki finansowania — w warunkach wysokiej konkurencji oprocentowanie i marża mogą być korzystniejsze dla pożyczkobiorcy.
  • Większy wybór na rynku wtórnym — liczba pojazdów wychodzących z leasingu i trafiających na rynek wtórny będzie rosnąć, co da kupującym więcej opcji.

Jednocześnie wzrost finansowania może oznaczać presję na ceny nowych samochodów — producenci i dealerzy będą chcieć sprzedać jak najwięcej pojazdów, co może prowadzić do promocji i rabatów.

Co to oznacza dla rynku motoryzacyjnego

Rekordowa prognoza finansowania pojazdów lekkich na 2026 rok to sygnał optymizmu wobec polskiej gospodarki. Instytucje finansowe nie byłyby skłonne do sfinansowania tak dużej liczby samochodów, gdyby nie wierzyły w zdolność Polaków do spłacania zobowiązań. To jednocześnie odzwierciedla zmianę w strukturze rynku: od sprzedaży za gotówkę w kierunku finansowania jako standardowego sposobu zakupu.

Jednak ta optymistyczna prognoza dla rynku samochodów osobowych i dostawczych kontrastuje z trudną sytuacją w transporcie ciężkim. Podczas gdy liczba sfinansowanych pojazdów lekkich osiąga rekordy, sektor logistyki zmaga się z konsolidacją, bankructwami małych firm i chronicznym niedoborem kierowców. To sugeruje, że polska motoryzacja rozwija się nierównomiernie — jedne segmenty kwitną, inne walczą o przetrwanie.

Najczęstsze pytania

Ile samochodów lekkich będzie sfinansowanych w Polsce w 2026 roku?

Prognoza wskazuje na ponad 723 tysiące pojazdów lekkich, co stanowiłoby rekord dla polskiego rynku.

Jaki był poprzedni rekord finansowania aut w Polsce?

Poprzedni szczyt przypadł na rok 1999, kiedy sfinansowano mniej pojazdów niż przewiduje się dla 2026 roku.

Jakie problemy napotyka transport ciężki w Polsce?

Sektor transportu ciężkiego zmaga się z brakiem kierowców, a mniejsze firmy transportowe doświadczają bankructw, podczas gdy duże podmioty inwestują w nowy tabor.

Kto przygotował prognozę finansowania pojazdów na 2026 rok?

Dane pochodzą od Macina Nieplowicza, głównego ekonomisty EFL i Związku Polskiego Leasingu.

Czy wzrost finansowania dotyczy tylko samochodów nowych?

Źródło skupia się na finansowaniu pojazdów lekkich ogółem, co obejmuje zarówno pojazdy nowe, jak i z rynku wtórnego.

Na podstawie: samar.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.