16 sierpnia 2026
Technika i Mechanika

Koniec ery CD w autach. Subaru ostatnią twierdzą tradycji

Odtwarzacze CD znikają z nowych samochodów. Tylko Subaru wciąż oferuje tę opcję — za 450 dolarów.

Autor: Witold Paprzyca, 16 sierpnia 2026
A close-up image of a CD partially ejected from a drive, showcasing soft lighting.
Fot. cottonbro studio / Pexels · Pexels License

Odtwarzacze CD w samochodach to technologia, która praktycznie znika z ofert producentów. Jeszcze dekadę temu były standardem wyposażenia każdego pojazdu, dziś pozostały zaledwie wspomnieniem — z jednym niezwykłym wyjątkiem.

Jak wyglądała motoryzacja dekadę temu?

Przed dziesięcioma laty odtwarzacze CD były nieodłącznym elementem wyposażenia samochodów. Pasażerowie mogą pamiętać chwile, gdy wkładanie płyty do napędu w desce rozdzielczej było naturalnym sposobem słuchania muzyki w drodze. To była era, gdy streaming muzyki dopiero się rodził, a smartfony nie miały jeszcze tak wszechobecnego dostępu do internetu.

Dziś ten krajobraz zmienił się radykalnie. Większość producentów systematycznie eliminuje napędy CD ze swoich modeli, zastępując je nowoczesnymi rozwiązaniami. Dacia Sandero w wersji bazowej już go nie ma. Skoda Fabia również zrezygnowała z tej opcji w podstawowej konfiguracji. Lexus IS rocznik 2025 pojawił się bez szczeliny na płytę CD — symbol, że nawet luksusowe marki porzucają tę technologię.

Dlaczego producenci rezygnują z CD?

Odpowiedź jest prosta: ekonomika i zmiana preferencji klientów. Utrzymanie systemów CD w produkcji generuje dodatkowe koszty, a zainteresowanie konsumentów tą funkcją spadło do poziomu minimalnego. Współczesny kierowca preferuje bezprzewodowe połączenie ze smartfonem, dostęp do serwisów streamingowych czy port USB, niż zajmowanie się fizycznym nośnikiem.

Producenci słusznie wychodzą z założenia, że większość użytkowników już dawno przeszła na cyfrowe formy dystrybucji muzyki. Inwestycja w utrzymanie przestarzałej technologii nie ma biznesowego uzasadnienia.

Subaru — ostatnia twierdza tradycji

Na tym tle wyróżnia się Subaru, która pozostaje jedyną marką na świecie oferującą odtwarzacze CD w nowych autach. Jednak nawet ta tradycja ma ograniczenia geograficzne — funkcja dostępna jest wyłącznie na rynku amerykańskim.

Modele WRX i Ascent to jedyne pojazdy Subaru, w których można wciąż znaleźć napęd CD. Urządzenie jest zintegrowane ze środkową konsolą pojazdu i obsługuje jeden dysk na raz. Opcja ta kosztuje około 450 dolarów, co w przeliczeniu na złote polskie to orientacyjnie 1700 zł (przy kursie około 3,8 PLN za dolara).

Warto zwrócić uwagę, że nawet Subaru nie utrzymała konsekwencji w całej gamie. Outback w poprzedniej generacji oferował opcję CD, ale nowa generacja tego modelu już bez niej. To świadczy o tym, że nawet dla producenta, który dłużej niż inni trzyma się tradycji, CD staje się coraz bardziej marginalnym wyposażeniem.

ProducentModelRocznikOdtwarzacz CDDostępność
SubaruWRX2025+TakUSA, opcja
SubaruAscent2025+TakUSA, opcja
SubaruOutbackNowa gen.Nie
LexusIS2025Nie
SkodaFabiaBieżącaNie
DaciaSanderoBieżącaNie

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeśli jesteś miłośnikiem tradycyjnych nośników i planujesz zakup nowego samochodu, musisz liczyć się z tym, że odtwarzacze CD praktycznie znikną z rynku. Eksperci szacują, że koniec ery CD w motoryzacji przypadnie na 2025 lub 2026 rok.

Dla polskiego konsumenta oznacza to, że opcja CD w Subarze (dostępna tylko w USA) pozostanie niedostępna. Na rynku europejskim, w tym w Polsce, już teraz producenci nie oferują tej funkcji nawet jako płatna opcja.

Jeśli posiadasz starszy samochód z napędem CD i cenisz sobie możliwość słuchania fizycznych płyt, warto wiedzieć, że wsparcie dla tej technologii będzie się stopniowo kończyć. Przejście na alternatywne rozwiązania — takie jak Bluetooth, Apple CarPlay, Android Auto czy porty USB — staje się coraz bardziej konieczne.

Dla kolekcjonerów płyt CD to także sygnał, że era, w której można było słuchać ulubionych nagrań w drodze bez dostępu do internetu, powoli przechodzi do historii. Przyszłość należy do rozwiązań cyfrowych i streamingowych, a fizyczne nośniki w samochodach stają się reliktami przeszłości.

Najczęstsze pytania

Czy w nowych samochodach 2025 są jeszcze odtwarzacze CD?

Praktycznie nie. Subaru jest jedynym producentem na świecie, który wciąż oferuje tę opcję w modelach WRX i Ascent — wyłącznie na rynku amerykańskim za około 450 dolarów.

Kiedy producenci całkowicie zrezygnują z napędów CD?

Eksperci szacują, że koniec ery CD w motoryzacji przypadnie na 2025 lub 2026 rok. Już teraz większość marek zastępuje tę technologię systemami streamingowymi i portami USB.

Dlaczego producenci usuwają odtwarzacze CD z aut?

Utrzymanie systemów CD w produkcji wiąże się ze znacznymi kosztami, a zainteresowanie klientów tą funkcją jest ograniczone. Nowoczesne rozwiązania (Bluetooth, Apple CarPlay, Android Auto) są bardziej popularne.

Czy Subaru Outback ma opcję CD?

Poprzednia generacja Outbacka oferowała odtwarzacz CD, ale nowa generacja tego modelu już bez tej funkcji.

Jakie modele Subaru mają wciąż CD?

Odtwarzacze CD są dostępne w modelach WRX i Ascent, zintegrowane ze środkową konsolą pojazdu. Napęd obsługuje jeden dysk na raz.

Na podstawie: motohigh.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.